Podczas gdy jedni chcą pozbyć się niezapłaconych należności, inni zrobili z nich biznes: kupowanie wierzytelności z dyskontem to jedna z najbardziej dochodowych inwestycji alternatywnych, gdy robi się to właściwie.
Model biznesowy
Jest prosty: kupujesz wierzytelność za procent wartości nominalnej (np. 40%) i odzyskujesz większą kwotę — negocjując ugodę z dłużnikiem, dochodząc jej przed sądem lub czekając na poprawę jego sytuacji finansowej. Różnica między ceną zakupu a tym, co odzyskasz, pomniejszona o koszty, to Twój zwrot.
Przykład: kupujesz dług 60 000 zł z nakazem zapłaty za 24 000 zł. Jeśli odzyskasz w egzekucji 48 000 zł, zysk brutto wynosi 100% na zainwestowanym kapitale.
Kto kupuje wierzytelności w Polsce?
Od dużych funduszy nabywających portfele bankowe po kancelarie kupujące pojedyncze należności, aby dochodzić ich własnymi zasobami, oraz wyspecjalizowanych drobnych inwestorów. Nie musisz być funduszem: wiele transakcji dotyczy kwot od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
4 klucze do wyceny transakcji
- Realna wypłacalność dłużnika: sprawdź status, majątek i obciążenia przed złożeniem oferty.
- Jakość dokumentacji: zażądaj wglądu w faktury, umowy lub nakaz przed podpisaniem.
- Status postępowania: czy jest nakaz zapłaty? Egzekucja w toku? Zabezpieczenie?
- Przedawnienie: sprawdź terminy z art. 118 KC oraz ewentualne uznania, które przerwały bieg.
Ryzyka do rozważenia
Główne jest oczywiste: nieodzyskanie inwestycji, jeśli dłużnik jest niewypłacalny. Ponadto: koszty sądowe, długie terminy odzyskiwania i konieczność wiedzy prawnej. Dywersyfikacja na kilka mniejszych transakcji ogranicza ryzyko. Wypłacalność podmiotu warto zweryfikować w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS).
Jak zacząć na Debtalia
Debtalia łączy sprzedających i kupujących wierzytelności — sama nie kupuje długów. Znajdziesz tu ogłoszenia z kwotą, ceną, rodzajem długu, regionem i dostępną dokumentacją. Kontakt ze sprzedającym jest bezpośredni: wyślij zapytanie lub ofertę i negocjuj bez pośredników.